TESTY ROWERÓW

2019-01-04

Karbonowy Mission CX w teście - wszechstronniejszy i lepszy od poprzednika [video]

"Z lżejszą ramą, ulepszoną geometrią i większym komfortem to naprawdę lepszy rower niż wcześniej" - pisze bikerumor.com o karbonowym Mission CX, porównując go do modelu Cyclo Cross. Autora testu najbardziej zaskoczyła wszechstronność nowej przełajówki.



"Wydawało mi się, że już starszy model Meridy był jedną z najlepszych przełajówek na rynku" - pisze Cory Benson z bikerumor.com, strony, która określa siebie mianem największego rowerowego bloga świata skupionego na kwestiach technicznych. Tester pokonał mnóstwo kilometrów na Meridzie Cyclo Cross, zanim przesiadł się na Mission CX. Jak ocenia tę zmianę? Przeczytajcie tłumaczenie testu, którego oryginał można znaleźć pod TYM linkiem. Choć testował Meridę Mission CX 8000, jego wrażenia można odnieść także do pozostałych modeli karbonowych roweru, które mają tę samą ramę co 8000.

"Nowy karbonowy Mission CX wydaje się lepiej przystosowany do ścigania niż jego poprzednik. Ma lżejszą ramą, większy prześwit na opony, nowe standardy i geometrię, która wydaje się inspirowana nowoczesnymi rowerami górskimi. Jednocześnie zachowuje wszechstronność, która składa się na świetny rower przełajowy.  Merida mocno się postarała, żeby odejść od poprzedniego modelu Cyclo Cross i choć zdecydowanie są to zmiany na plus, został zachowany uniwersalny charakter starszego roweru.
 
Nowy karbonowy Mission CX zadebiutował tego lata podczas targów Eurobike […]. Nowa karbonowa rama CF3 waży 885 g w rozmiarze M, waga karbonowego widelca to 402 g.


 
Spędziłem sporo czasu, ścigając się na poprzedniku tego roweru, Meridzie Cyclo Cross 9000. To właśnie wszechstronność starszego modelu wyróżniała ją spośród wielu zbyt sztywnych karbonowych przełajówek, na których jeździłem i ścigałem się. Nieco się więc obawiałem, gdy Merida zaczęła się chwalić zupełnie nowym Mission CX.
 
2019 Merida Mission CX Carbon – co nowego, ile waży
 
Szczegółowo omówiliśmy nowy rower we wcześniejszym materiale, do którego możesz zajrzeć TUTAJ. Większe zmiany, które rzucają się w oczy w Mission CX, jest przejście na 12-mm sztywne osie z obu stron i mocowanie hamulców tarczowych w systemie flat mount.


 
Merida mówiła sporo o dużych zmianach w geometrii nowego Mission CX w stosunku do swojego poprzednika, ale nie były one aż tak wielkie. Podobnie jak w górskich rowerach ścieżkowych, podążały w stronę wydłużania, obniżania i bardziej rozciągniętej pozycji, by zapewnić większą stabilność w trudnych technicznie sekcjach i przy wysokich prędkościach oraz zachować zwinność manewrowania przy niskich prędkościach.

W porównaniu do Cyclo Crossa moja rama Mission CX w rozmiarze L (56 cm) ma o 3 mm dłuższy zasięg, o 6 mm krótszą główkę ramę, o 2 mm niższą wysokość i o pół stopnia mniejszy kąt główki ramy. Wysokość suportu i długość dolnych rur tylnego trójkąta nie zmieniły się.


 
Mission CX został zaprojektowany jako rasowa przełajówka, więc Merida nie spodziewa się, że jego nabywcy będą chcieli używać w nim bardzo szerokich opon. Prześwit na opony jednak zwiększył się, jest więc miejsce na 35-mm opony z agresywnym bieżnikiem i mnóstwo błota. Rower wciąż ma mocowania na pełne błotniki, ale mostek łączący górne rury tylnego trójkąta jest zdejmowany dla tych, którzy nie chcą korzystać z błotników.

Mission CX ma również mocowania na błotniki umieszczone na wewnętrznej stronie ramion widelca. Górne rury tylnego trójkąta są bardziej spłaszczone dla większego komfortu, który zwiększa też usunięcie mostka łączącego rury.

Rower wciąż może wykorzystywać napęd 2x (w najlepszej wersji 8000-E to Ultegra Di2), ale mocowanie przedniej przerzutki wielu zawodników może zdjąć, by wybrać lżejszy i tańszy napęd SRAM 1x. Merida podaje wagę Mission CX 8000 wynoszącą 7,7 kg w rozmiarze M. Nasza waga pokazała 7,83 kg w rowerze z 280-g pedałami Egg Beaters.
 

 
Czy Mission CX to lepsza wyścigowa przełajówka niż wcześniejszy model?
 
Patrząc na ten rower jak na przełajówkę, zmiany w stosunku do poprzedniego modelu są nieznaczne. Zmiany geometrii dają rower, który powinien być stabilniejszy w ostrych przełajowych zakrętach i bardziej przewidywalny na sypkiej nawierzchni. Pamiętajcie jednak, że zmiany te wynoszą 2-3 mm i pół stopnia. Nie ma w tym nic złego. Wcześniejszy Cyclo Cross też był znakomitym rowerem do ścigania […]

Miałem okazję tylko trenować na nowym Mission CX 8000, ponieważ mój przełajowy sezon zaczyna się w tym roku nieco później (gdy pojawi się prawdziwe błoto). Nowa lżejsza rama Mission CX wydaje się jednak szybsza niż kiedykolwiek, nie traci przy tym nic z precyzyjnego prowadzenia, które uwielbiałem we wcześniejszym modelu.
 
Czy Mission CX to wciąż przełajówka do wszystkiego?
 
Co ciekawe, mimo że najwięcej mówi się o ulepszeniach zorientowanych na ściganie, prawdopodobnie najbardziej została poprawiona wszechstronność roweru. Najlepsze w Cyclo Crossie było to, że miał wyścigową precyzję prowadzenia i efektywność napędu, a jednocześnie potrafił wybaczyć na tyle dużo, że mogłeś wybrać się na nim na trzygodzinną przejażdżkę, po której nie czułeś się ledwo żywy. Wiele wyścigowych karbonowych przełajówek jest tak sztywnych, że cieszysz się z tego, że wyścig przełajowy trwa tylko godzinę (czy nawet mniej dla amatorów – tylko 45 minut). Dłuższe przebywanie na tych sztywniakach przynosiło dni pełne bólu.


 
Nowy Mission CX zapewnia równowagę między sztywnością napędu i prowadzenia a także wystarczająco wysokim komfortem odczuwanym na siodełku, by zakończyć wyścig, nie będąc „ujechanym”.  Możesz też zabrać ten rower na całodniowe przejażdżki treningowe na łatwych trasach, gdy będziesz miał dosyć monotonii treningu interwałowego czy podbiegania z rowerem.
 
Miałem okazję spędzić na Mission CX parę godzin latem u podnóża Alp. Jeździłem wtedy na szutrach, singletrackach i szosach razem z ambasadorami Meridy i legendami kolarstwa Joaquimem Purito Rodriguezem i Jose Anotnio Hermidą. Rower dawał mnóstwo frajdy podczas odkrywania ścieżek, podobnie jak w ciasnych zakrętach na przełajowej trasie.
 
Wrażenia z jazdy
 
[…]
 
Jakość jazdy na nowym rowerze mocno się poprawiła. Wydawało mi się, że już starszy model Meridy był jedną z najlepszych przełajówek na rynku. Teraz, z lżejszą ramą, ulepszoną geometrią i większym komfortem, to naprawdę lepszy rower niż wcześniej.


 
Jeśli naprawdę zamierzasz się na nim ścigać, zestaw bezdętkowych kół uczyniłby z tego roweru prawdziwą wyścigową broń. Ponieważ w rowerze jest miejsce na nieco szersze opony, załóż na jego bezdętkowe aluminiowe koła DT Swiss szybkie 35-mm opony Schwalbe G-One, a Mission CX zyska jeszcze większą szosową i szutrową wszechstronność.
 
Choć wspomniałem, że nie powinieneś się pozbywać Cyclo Crossa, żeby kupić Mission CX, ale jeśli szukasz solidnej karbonowej wyścigowej przełajówki i masz trudności, żeby zdecydować się na tak wyspecjalizowany rower, Merida Mission CX 8000 będzie dobrym wyborem.

To jeden z niewielu karbonowych rowerów przełajowych, jakie sprawdziłem w ostatnich latach, które są wystarczająco wszechstronne, że mógłbym nimi z przyjemnością jeździć przez cały rok. Ścigaj się na Mission CX przez całą jesień, a później nie czekaj na nadejście kolejnego sezonu przełajowego. Zamiast tego wybierz się na tej wszechstronnej maszynie w poszukiwaniu kolejnych przygód".

Obejrzyj prezentację nowej Meridy Mission CX


***
Zobacz szczegóły karbonowych wersji Mission CX: 7000 - KLIKNIJ, 5000 - KLIKNIJ.

Czytaj także (kliknij w linki poniżej)
Nowy Mission CX - przełajowy wyższy poziom - szczegóły techniczne
"To dla mnie praca marzeń". Poznaj Benjamina Diemera, twórcę nowego Mission CX
Poznaj 10 powodów, by wybrać rower przełajowy [video]
Gravel czy rower przełajowy - co wybrać?
Przełajówka dla początkujących - co to za rower i dla kogo? [video]
Przełajowa technika nie tylko na przełaje - jak ćwiczyć? [video]
Cyclo Cross 400 wśród najlepszych przełajówek wg road.cc [video]
Cyclo Cross 7000 uzależnił mtb-xc.pl [video]
Cyclo Cross 7000 sprawdzony przez velonews.pl
Cyclo Cross 5000 z dobrą oceną BikeRadar
Cyclo Cross 6000 jedną z najlepszych przełajówek wg "RCUK"
Cyclo Cross w przełajowej czołówce road.cc