AKTUALNOŚCI

2018-01-15

Poznaj Reya Ilagana, jednego z twórców rowerów Merida

Zespół projektantów Meridy to wiele różnych osób, które mają jeden cel - stworzyć jak najlepszy rower. Dział badawczo-projektowy marki ma ogromny wpływ na to, w którym kierunku ona podąża. Jedną z jego najważniejszych postaci jest Reynaldo "Rey" Ilagan, kierownik zarządzania produktem.



Reynaldo od ponad pięciu lat współtworzy Meridę. Jako zapalony miłośnik MTB od samego początku tej przygody był zaangażowany w projektowanie rowerów górskich. Jego najnowszym dzieckiem jest premierowe One-Forty, o którym opowiada poniżej. 
 
Rey pochodzi z Austrii i zanim zajął się projektowaniem rowerów, studiował w Wiedniu technologię sprzętu sportowego. Kształcąc się, rozwijał swoją pasję jako pracownik sklepu rowerowego. Po ukończeniu studiów rozpoczął praktykę w cenionym niemieckim magazynie „Mountainbike” z siedzibą w Stuttgarcie, gdzie jeszcze bardziej zwrócił uwagę na zarządzanie produktem w branży rowerowej. Ponad sześć lat później Rey jest kluczową postacią zespołu badawczo-rozwojowego Meridy, który ma na swoim koncie wiele cenionych projektów. Oprócz nowego One-Forty, świetnie ocenianego przez światową prasę, Rey jest odpowiedzialny także za nową Meridę One-Sixty i eOne-Sixty, prawdopodobnie najczęściej nagradzany rower w historii marki. Oto, co powiedział o swojej pasji i pracy.
 
Oprócz ścianki wspinaczkowej Twoim największym hobby jest rower, w szczególności MTB. Jaki styl preferujesz?
 
Uwielbiam ścieżki! Nie stronię od długich dni w siodle i maratonów, ale moją największą pasją są trudne technicznie ścieżki. Mamy to szczęście, że obok naszych biur pod Stuttgartem znajduje się sporo świetnych tras. Chłopaki z magazynów „Enduro” i „Mountainbike” przeprowadzają swoje testy na tych samych ścieżkach, którymi ja jeżdżę, testując rowery i dla zabawy. Uwielbiam ją, zwłaszcza gdy na trasie nie brakuje korzeni. Kiedy dajesz rowerowi swobodę, odwdzięcza się wspaniałym uczuciem lepszego zrozumienia jego zachowania w trudnych sytuacjach.


 
Sądząc po pierwszych testach, możesz być zadowolony z nowego One-Forty. Jakie cele stawiałeś przed sobą, projektując ten rower?
 
Przede wszystkim miał to być rower gotowy do zabawy i bardzo zwinny. W ostatnich latach geometria ram stawała się coraz bardziej ekstremalna - bardziej płaska i dłuższa. Sprzyjało to wysokim prędkościom i zawodnikom z dużymi umiejętnościami. W nowym One-Forty bardzo zależało nam na tym, żeby stworzyć rower z własnym charakterem. One-Forty zapewnia idealną równowagę między sprzętem do całodniowej jazdy a agresywną ścieżkową bronią. On po prostu uwielbia, gdy ścieżki są wymagające. To bardzo wszechstronny zawodnik, ma świetną trakcję, niemal nieograniczony skok tylnego zawieszenia i jest dużo bardziej skłonny do zabawy niż swój większy brat One-Sixty.
 
W swojej pracy musisz przewidywać wiele rozwiązań i wiesz o różnych innowacjach dużo wcześniej, nim zostaną wdrożone. Czego możemy się spodziewać w świecie „fulli”?
 
Myślę, że wszystkie komponenty będą coraz bardziej zorientowane na ścieżki. Oznacza to, że będą trwalsze, bardziej „skrojone na miarę” i poprzez różne dodatkowe elementy pozwolą jeszcze bardziej cieszyć się ścieżkową jazdą. Od dłuższego czasu wszystko kręciło się w tym segmencie wokół wagi, czy raczej jej braku, ale w rowerach ścieżkowych zdecydowanie nie jest to już najważniejsza sprawa. 

 
Na przestrzeni lat widziałeś wiele innowacyjnych rozwiązań Meridy. Które z nich jest dla Ciebie numerem 1?
 
Wskazałbym na system „Smart Entry”. To tylko drobny szczegół, ale nasz system wewnętrznego prowadzenia przewodów pozwala zaoszczędzić sporo czasu, gdy pracujemy nad całościowym rozwojem nowego roweru. Nie było tak prosto wymyślić system, który wyeliminuje niepożądane dźwięki, będzie go można zastosować do wielu różnych konfiguracji, będzie dobrze wyglądał i działał bez gumowych zaślepek. Dzięki niemu możemy lepiej skupić się na innych aspektach nowego projektu. 



***
Zobacz wszystkie rowery górskie Merida z kolekcji 2018: KLIKNIJ.

Poznaj Meridę od środka - wywiad dla "IMB": KLIKNIJ.
Obejrzyj niemieckie centrum badawczo-rozwojowe Merida: KLIKNIJ.
Obejrzyj złożony proces produkcji karbonowych ram Merida: KLIKNIJ.