AKTUALNOŚCI

2019-02-01

Napęd 1x - plusy i minusy. Silex 300 wyróżniony wśród rowerów z jedną tarczą z przodu [video]

Lekkość i prostota czy problem z przełożeniami? Napęd 1x ma swoje plusy i minusy, o których w kontekście m.in. rowerów gravelowych pisze road.cc. W zestawieniu najlepszych modeli gavelowych, przełajowych i szosowych z napędem 1x umieścił on Meridę Silex 300.



Napędy z jedną zębatką z przodu nie są już zarezerwowane wyłacznie dla najmocniejszych zawodowców. Znalazły swoje zastosowanie w wielu kategoriach rowerów i przekonały do siebie wielu użytkowników. Nie wszystkich jednak, o czym przypomina materiał road.cc, jednego z czołowych szosowych portali świata. Przygotował on opinię za i przeciw napędom 1x w rowerach gravelowych, przełajowych i szosowych, a także zestawienie najlepszych rowerów z tych kategorii z jedną tarczą z przodu. Poniżej można przeczytać tłumaczenie materiału.

"KISS – Keep it Simple, Stupid [nie komplikuj, głupcze - red.]. Jednym ze sposobów na uproszczenie napędu roweru jest pozbycie się jednej z dwóch przednich zębatek.
 

Parę lat temu byłoby to nie do pomyślenia. Bezsprzecznym sposobem do uzyskania szerokiego zakresu biegów w rowerach szosowych były co najmniej dwa blaty z przodu. To generalnie dobry pomysł, żeby mieć dość ciasno stopniowane biegi. Ośmio- czy dziewięciorzędowa kaseta i dwie zębatki z przodu dawały dwa zachodzące na siebie zakresy ciasno stopniowanych biegów. Kiedy zaczynało brakować przełożenia przy jeździe na danej zębatce, po prostu wrzucałeś na dużą tarczę albo zrzucałeś na małą i ewentualnie korygowałeś przełożenia z tyłu.

Modyfikacje zajęły trochę branży rowerowej, ale rozwój 11-rzędowych kaset poważnie zmienił stan rzeczy. Możesz mieć teraz 11 całkiem ciasno stopniowanych biegów przy tylko jednej tarczy z przodu. Możesz oszczędzić koszty i złożoność podwójnej zębatki, przedniej przerzutki i manetki, a do tego masz o jedną rzecz mniej, o której musisz myśleć podczas jazdy.
 

Systemy z jedną tarczą z przodu są obecnie bardzo popularne w rowerach górskich, gdzie są znane jako 1x (wymawiane „jeden razy” jak w 1x10, 1x11 i nawet 1x12). Technologia ta rozwinęła się w ostatnim czasie i jest wykorzystywana także w rowerach z kierownicą typu „baranek”. Projektanci rowerów górskich mieli dodatkową motywację, żeby pozbyć się przedniej przerzutki. Dzięki temu nie musieli już budować dostosowanych do niej systemów zawieszenia. Przy napędzie 1x jego punkt obrotu może być umieszczona bez takich ograniczeń. Łatwiej też założyć w rowerze szersze opony, jeśli nie trzeba szukać przestrzeni na dwie albo trzy zębatki między ramą a ramionami korby […].

Jeżdżenie gravelowe/przygodowe to obok przełajów kolejna kategoria, w której pojedyncze napędy zyskały popularność z tego samego względu co w MTB, ze względu na prostotę. Jakkolwiek, można się spierać, czy napędy te nie będą miały problemów ze zbyt małym zakresem przełożeń do jazdy na ostrych podjazdach czy z większym bagażem. Piasty z bębenkiem SRAM XD pomagają rozwiązać ten problem dzięki najmniejszej 10-zębowej koronce i nie bylibyśmy zdziwieni, gdybyśmy wkrótce zobaczyli 12-biegowy SRAM Eagle z kasetą 10-50. Jeśli masz do czynienia z 11-biegowym SRAMem, kasetą 10-42 i chcesz mieć lżejsze przełożenia, zawsze możesz założyć z przodu mniejszą zębatkę […].


 
Skoro mowa o SRAM, większość rowerów w naszym zestawieniu ma napęd właśnie tej marki. Shimano nie nadążyło za jednorzędowym trendem i obecnie nie ma w ofercie żadnego szosowego napędu 1x. Oznacza to, że producenci rowerów mają wybór: zadzwonić do SRAM i zamówić kompletną grupę albo próbować jakichś innych kombinacji. Nic dziwnego, że wybierają SRAM.
 
Czy jeden blat jest dla ciebie dobry?
 
Podobnie jak wszystkie nowe rozwiązania w rowerach, systemy z jedną tarczą z przodu budzą mieszane uczucia. Na przykład w zespole road.cc założyciel portalu Dave Atkinson przyjął 1x z entuzjazmem i najczęściej jeździ z jednym blatem. Mówi: »jest mnóstwo powodów, żeby jeździć z jedną zębatką z przodu. Po pierwsze, nie ma przedniej przerzutki, a przednie przerzutki oznaczają bałagan. Często się zacinają ze względu na swoją pozycję mocowania, sprawiają problem z łańcuchem, który może spadać albo być wypychany na dużą zębatkę, jeśli przerzutki są idealnie ustawione. Przy jednej tarczy z przodu nie masz z tym żadnych problemów, a gdy korzystałem z zębatki narrow-wide łańcuch nigdy mi nie spadł. Nigdy.


Po drugie, zmiana przełożeń staje się racjonalna, prosta i logiczna. Za ciężko? Zmieniasz w górę. Chcesz jechać szybciej? Zmieniasz w dół. Nie masz psychologicznego balastu związanego ze zmianą przełożeń z przodu i dostosowywania ich razem z tyłem. Masz też jeden przewód mniej, o który musisz się martwić. Napędy 1x są też cichsze, nie ma obijania łańcucha z powodu sprzęgła czy sprężyny, niepożądanego ruchu łańcucha na zębatce czy obijania go o elementy przerzutki.
 
W moim rowerze Kinesis Tripster ATR używam jednorzędowego napędu już od kilku lat i jestem przekonany do niego jako do świetnego wszechstronnego rozwiązania. Dużo zależy od tego, do czego używasz roweru, ale napędy 1x do codziennej jazdy są świetne«.


Z kolei techniczny redaktor Mat Brett jest w tej sprawie sceptyczny. Uznaje prostotę napędu 1x i pozbycie się dzięki niemu problemów z łańcuchem, ale mówi: „w kasecie z tak dużym zakresem przełożeń masz duże skoki między nimi. W typowym zestawieniu, 38-zębowa tarcza z przodu i koronka 42-z. z tyłu daje stosunek przełożeń 24,3, a kolejna zębatka tylna 36-z. daje 28,3. Może być trudno utrzymać rytm jazdy, zmieniając te przełożenia między sobą. 42-z. zębatka tylna pozwoli Ci wjechać niemal wszędzie, niekoniecznie szybko, ale dasz radę.

Po przeciwnej stronie brakowało mi przełożeń na długich i szybkich zjazdach. Jeśli chcesz jechać szybciej niż 45 km/h, musisz kręcić z tętnem powyżej 100 rpm przy najmniejszej koronce 11-z. z tyłu. Jeśli chcesz kręcić ponad 53 km/h, potrzebujesz tętna 120 rpm […]. Jeśli zamierzasz jeździć tylko na szosie i bez obciążenia, w wielu systemach 1x będzie Ci brakowało przełożeń”.
 
Rowery
 
Spójrzmy na wybrane rowery z jednym blatem. Przetestowaliśmy zakres biegów każdego z nich, z kołami 27,5” z szeroką oponą albo kołami 700C z oponą 32 mm. Zmiana opon zmieni wartości, ale te liczby zapewnią podstawowe porównanie między zakresami przełożeń danych rowerów.


Silex 300
 
Załóż opony z klockami do szosówki i w najlepszym razie otrzymasz marny wynalazek w teren. Ale załóż gładkie opony do roweru górskiego i będzie idealnie śmigał na szosie. Mając to na uwadze, Merida oparła swoje modele Silex na geometrii MTB i, do pewnego stopnia, górskiej pozycji do jazdy. Efekt końcowy to świetny wszechstronny rower, który zapewnia mnóstwo frajdy w terenie.
 
Zakres przełożeń: 26-98".

Wcześniej road-road.cc zamieścił test Sileksa 300, przyznając mu 4 gwiazdki na 5. "Świetny rower do jeżdżenia na szosie i w terenie, z prostotą i lekkością napędu 1x" - czytamy w podsumowaniu testu.

***
Zobacz sczegóły Meridy Silex 300.

Czytaj także (kliknij w link poniżej)
Nowa Merida Silex - każda droga jest Twoja [video] - szczegóły techniczne
Silex 700 - najlepszy rower gravelowy 2018/19 [video]
Silex 700 świetnie oceniony przez "Cycling Plus"
Silex 700 na wyprawie z SzajBajkiem - zobacz recenzję i relację [video]
Silex 700 "zaciera granicę między szosą i MTB"
Silex 300 - prostota i lekkość na szosę i w teren [video]
Szosowe KOMy na Sileksie? Czemu nie?! [video]
Silex 6000 z oceną 9/10 od "Cycling Weekly" [video i wiele zdjęć]
Gravel czy rower przełajowy - co wybrać? [video]
Silex w Maroku - jak sprawdził się na wyprawie? [video]
Silex 600 - "prawdziwa petarda" [video]
"To dla mnie idealny rower". Wywiad z projektantem Meridy Silex [video]
Silex 200 - alternatywa dla wygodnych szosówek wg road.cc
Silex - idealny rower gravelowy wg off-road.cc
Silex i Reacto z nagrodą Taiwan Excellence 2018
Silex - "wschodząca gwiazda gravelowego świata?"
Silex 600 oczarował bikeWorld.pl